Perspektywa Atheny
Leah chciała zadać więcej pytań, widziałam to w sposobie, w jaki jej brwi zmarszczyły się z niepokojem, a usta lekko się otworzyły, jakby zamierzała coś powiedzieć. Ale coś w moim tonie, w kruchości mojego głosu musiało ją zniechęcić.
Tylko skinęła głową i poprowadziła mnie z powrotem do swojego samochodu, chociaż po drodze co rusz posyłała mi zmartwione spojrzenia.
Czuł






