Gdy zbliżałyśmy się do pierwszego ostrego zakrętu, pochyliłam się, dokładnie tak, jak uczył mnie Derek, czując, jak Claire idealnie reaguje na każdy mój ruch.
Leciałyśmy razem, motocykl i jeździec jako jedność, a świat zlewał się w rozmazane smugi wokół nas.
Tor rozwijał się przed nami – każdy zakręt i prosta stawały się nowym wyzwaniem do pokonania. Czułam obecność innych zawodników, a ryk






