Punkt widzenia: Atena
Stałam przed lustrem – podczas gdy Tristan brał prysznic – przyglądając się swojemu odbiciu. Moja twarz promieniała, a policzki były zarumienione.
Wyglądałam na szczęśliwą i rzeczywiście nią byłam. Oczywiście, że byłam; Tristan był wspaniały.
Boże.
A seks? Był fantastyczny; kochaliśmy się jak króliki. Nie było takiego kąta w moim mieszkaniu, do którego by mnie nie p






