Punkt widzenia: Tristan
Nie chciałem zostawiać Ateny samej, ale musiałem być z Serafiną. Przechodziła przez coś strasznego, a jako jej Alfa miałem obowiązki, których nie mogłem ignorować.
Gdybym jednak miał być ze sobą całkowicie szczery, chodziło o coś więcej niż tylko obowiązek.
Czasami wykorzystywałem pomoc Serafinie do uspokojenia własnego sumienia za te wszystkie chwile, kiedy nie był






