Atena POV
Pierwszą rzeczą, jaką poczułam, było zimno; nie takie, które przynosi wiatr, lecz takie, które wpełza w kości i osiada tam, jakby było u siebie.
Moja głowa pulsowała z każdym uderzeniem serca, a gardło piekło tak, jakbym krzyczała przez wiele godzin, choć nie pamiętałam, bym wydała z siebie choćby dźwięk. Całe moje ciało było ociężałe i ospałe, jakby ktoś wypełnił moje żyły betonem






