Tristan
Osada watahy tętniła życiem, kiedy przyjechaliśmy. Niedzielne wieczorne zebrania były obowiązkowe dla wszystkich członków watahy; był to czas na omawianie spraw terytorialnych, rozwiązywanie sporów i planowanie nadchodzącego tygodnia.
Wyczułem zapach Marcusa w chwili, gdy przekroczyłem główne drzwi. Był w sali konferencyjnej z resztą mojego wewnętrznego kręgu, prawdopodobnie omawiają






