– Powiedz mi jeszcze raz, dlaczego wyjeżdżasz? – zapytał Kaelen, gładząc mnie po ramieniu, gdy stałam przy kuchennym blacie, przygotowując dla nas kolację.
– Wiesz dlaczego – odparłam, krojąc cebulę. – Mireya ciężko znosi aklimatyzację. Wiem, że nie powiedziała o tym Markowi, ale więcej niż jedna wilczyca potraktowała ją wyjątkowo podle. Ta zmiana jest dla niej teraz naprawdę trudna. – Odłożyłam n






