"I jak dokładnie udało jej się uciec?!"
Siobhan drżała na dźwięk głosu Sabine. Był niski, niebezpieczny, zabójczy, a widząc wyraz jej twarzy, czarownica drżała o własne życie.
Sabine pojawiła się nieoczekiwanie, i na Siobhan spadł ciężar powiedzenia jej prawdy. Że Astra uciekła z pod jej własnej straży.
Z jej strony był to szczery błąd. Przeceniła siłę swojej mikstury i myślała, że efekty uboczn






