Gdy tylko Elara Sterling wyszła z prywatnego apartamentu, jej spojrzenie spoczęło na chaotycznej scenie na końcu korytarza.
Andi desperacko szarpał za wyhaftowany, jedwabny zwój, podczas gdy Vivienne Sterling przyciskała go do piersi, i żadne z nich nie zamierzało puścić.
Wtedy...
– Trrask! –
Nieomylny dźwięk rozdartego szlachetnego jedwabiu przeciął powietrze niczym ostrze.
Andi zamarł z drżącymi






