Z perspektywy trzeciej osoby
Wygląd Aarona mógł być powyżej przeciętnej, ale nic ponadto.
Liceum Cresthaven skończyli pięć lat temu. Wtedy, nawet jeśli jego arogancja już kiełkowała, w jego oczach wciąż tlił się ślad młodzieńczej przejrzystości. Teraz, po wkroczeniu w świat dorosłych, jego spojrzenie było pełne chytrych kalkulacji. Nosił na sobie zapach małostkowego wilka, który uważał się za Alfę






