Kaelie przyprowadziła Elarę po jedzenie.
Odwróciwszy się, podeszła prosto do Sloane.
– Dumna z siebie jesteś, co? Tylko ty mogłaś wywinąć tak tani numer – rzuciła Kaelie, po czym usiadła przy stoliku pod oknem.
Sloane wciąż stała w kolejce. Na dźwięk słów Kaelie wyraz jej twarzy się zmienił.
*Czy dowiedziała się, że to ja zrobiłam to zdjęcie? Przecież nie zostawiłam absolutnie żadnego śladu...*
Po






