Gdy wszyscy opuścili gabinet, Rowan natychmiast wykonał telefon.
– Słucham, dopilnujcie, żeby rodzina Rourke zniknęła z Noverii w ciągu trzech godzin.
Pani Rourke w końcu uświadomiła sobie powagę sytuacji. Nogi się pod nią ugięły i ledwo zdołała ustać.
– Kim... kim wy jesteście? – wyjąkała.
Rowan uśmiechnął się kpiąco. – Kim on jest? Jest tym samym Killianem, z którego przed chwilą kpiłaś! Żądać o






