„Ty...!”
Sloane marzyła o tym, by rozszarpać usta Kaelie.
Jak mogła być tak złośliwa? Moje malarstwo zdobyło nawet nagrodę.
„Kaelie, po prostu mi zazdrościsz, prawda? Zazdrościsz, że pani Drax, Luna Watahy Rdzenia Burzy mnie lubi, zazdrościsz, że mogę być z Callumem, podczas gdy ty...”
„Zazdroszczę tobie?” Kaelie prychnęła, jakby usłyszała żart. „Nie masz w sobie nic, czego warto by zazdrościć”.
K






