Perspektywa autora:
Chloe Carmichael krążyła przed sypialnią Corbina, raz po raz sprawdzając zegarek. Jej wyczucie czasu musiało być idealne. Przez okno w kuchni widziała, jak Arthur wychodzi na zmianę do fabryki. Brenda ogłosiła, że idzie do supermarketu po zakupy, choć Chloe wiedziała, że spędzi tam co najmniej godzinę na plotkowaniu z kasjerkami. A Rowan wyszła dwadzieścia minut temu na poranny






