Perspektywa Rowan:
Usłyszałam dźwięk łap gorączkowo szorujących o podłogę. Zanim zdążyłam się przygotować, drzwi otworzyły się z impetem i do środka wpadł Major, a jego ciemne oczy rozszerzyły się, gdy dostrzegł mnie siedzącą na łóżku.
— Major! — Roześmiałam się, gdy pies zamarł na ułamek sekundy, po czym rzucił się w moją stronę. Jego smukłe ciało drżało z podniecenia, a ogon merdał tak gwałtowni






