Poranne słońce przybierało już na sile, gdy Vance wprowadzał Rowan na wózku z powrotem do środka po ich wczesnej sesji w ogrodzie. Choć było ledwie przedpołudnie, letni upał narastał szybko, przez co ich zwyczajowy czas na świeżym powietrzu był krótszy niż w poprzednich miesiącach.
Światło słoneczne przesączało się przez częściowo zaciągnięte zasłony, rzucając delikatny blask na jej nieruchomą pos






