Lyra zmarszczyła brwi, patrząc na mężczyznę.
Był narzeczonym Delii.
Ten człowiek pojawił się jako nieoczekiwany czynnik.
Wyglądało na to, że Delia wróciła do domu przerażona i opowiedziała narzeczonemu o wszystkim, co wydarzyło się zeszłej nocy.
Lyra mogła być pewna, że to była tylko szczera pomyłka i Delia nie próbowała ich celowo wydać.
Po prostu ten człowiek, imieniem Garek, okazał się mieć mię






