Lyra rzuciła się naprzód i wyciągnęła dłoń, by chwycić tę niewinną dziewczynę.
Ale była za daleko.
Nie zdążyła!
Jednak oczekiwany huk wystrzału nie nastąpił, nie zobaczyła też krwi tryskającej z dziewczyny.
Dziewczyna zachwiała się i upadła prosto w ramiona Lyry. Była tak przerażona, że niemal zemdlała.
Lyra przytrzymała ją i sprawdziła jeszcze raz. Nie, wszystko było w porządku. Nie było śladu ra






