Wyatt.
W chwili, gdy Alaric usłyszał to imię, na jego twarzy odmalował się przerażający wyraz.
Jego oczy zwęziły się, a brwi zmarszczyły; brał głębokie, nierówne oddechy, próbując opanować buzującą w nim wściekłość.
— ...Spędziłaś z nim noc — powiedział zduszonym głosem, wpatrując się w Lyrę w oczekiwaniu na potwierdzenie.
Lyra zagryzła wargi.
Nie chciała, żeby Alaric o tym wiedział, bo nie chciał






