Lyra wiedziała, że nie ma nic do ukrycia.
Nie była już Luną Alarica ani jego partnerką.
Jednak gdy on tu wtargnął i zobaczył ją z Wyattem, jej pierwszym odruchem była chęć osłonięcia Wyatta.
Bo wyraz twarzy Alarica był po prostu... przerażający!
Jego przystojna twarz wykrzywiła się w gniewie. Oczy płonęły wściekłością. Oddech był ciężki i nierówny.
Powietrze wokół niego zdawało się trzeszczeć z na






