Lyra omal nie krzyknęła.
Ale wtedy zobaczyła to wyraźnie—
Czerwonymi kroplami na ziemi nie była krew, lecz wino.
Drewniane pudełko zostało zdruzgotane przez kulę, podobnie jak szklana butelka, w której znajdowało się wino.
Drogocenne wino rozlało się i nie została z niego ani jedna kropla.
Alaric stał w miejscu, trzymając w dłoni szyjkę szklanej butelki i lodowato patrzył na Wyatta.
– ...Jesteś, k






