Wszyscy odwrócili się gwałtownie w stronę, z której dobiegał głos.
Przez tłum przepchnął się młody człowiek i wbiegł do środka.
Był to nastolatek, miał około piętnastu lat, o szczupłej i zwinnej sylwetce.
Jego złote, kręcone włosy opadały niesfornymi falami, okalając bardzo młodzieńczą twarz.
Miał parę przenikliwych niebieskich oczu, które przypomniały Lyrze o pewnej osobie będącej w tym pokoju.
S






