PERSPEKTYWA ELARY
— Alfa Zane nie jest dla ciebie byle kim. Jest twoim matem — powiedział Griffin stanowczym głosem, wstrząsając mną do głębi.
— Czekaj, co? — zapytałam, czując się w tej chwili kompletnie zdezorientowana i osłupiała.
— On jest moim matem? — powtórzyłam pytanie, a Griffin odpowiedział krótkim skinieniem głowy.
— Tak, jest nim — potwierdził twardo.
— Ja... nawet nie wiem, co powiedz






