— Nawet nie masz pojęcia — powiedział Vesperon, zanim przerwał rozmowę, pozostawiając w powietrzu napięcie pełne wyczekiwania i ostrzeżenia.
Rozejrzałam się, próbując odgadnąć, czy tylko ja czuję się nieswojo z tym wszystkim, co się dzieje; czy tylko ja mam wrażenie, że jesteśmy pionkami w jakiejś wielkiej, popapranej grze.
Ryker odłożył telefon na stół i powoli na nas spojrzał. W jego oczach, gdy






