PERSPEKTYWA RYKERA
Obudziły mnie głośne skowyty w środku nocy — wycie wielu wilków.
To było wycie żałobne.
Stało się, pomyślałem, siadając na łóżku.
Rada Suwerenów powiadomiła watahę o śmierci Alfy Rolanda i wataha oficjalnie pogrążyła się w żałobie.
***
Następnego wieczoru wsiadłem do samochodu z rodziną i pojechaliśmy do domu Zane'a na rytuały przejścia.
Rytuały przejścia to w zasadzie obrzędy,






