PERSPEKTYWA LYRAEI
Zgubiłam się i nie miałam nadziei, że ktoś mnie znajdzie. Zsuwając się po ścianie, klapnęłam na ziemię, rozważając faktyczne odebranie sobie życia.
Najpierw zostałam obnażona i siłą spenetrowana na oczach mojej rodziny i innych żołnierzy na rozkaz mojego rzekomego partnera. Nie, cofnijmy to. Najpierw zostałam porwana po tym, jak wywabił mnie zdrajca, którego uważałam za przyjaci






