PERSPEKTYWA VARKONA
– Zostaw mnie teraz samego, Morwenna. Mam pracę do wykonania – powiedziałem natychmiast po tym, jak Lyraea opuściła pokój.
Przebywanie z Morwenną nie sprawiało żadnej frajdy, gdy w pobliżu nie było Lyraei, którą można by irytować.
– Myślałam, że chciałbyś jeszcze trochę się zabawić? Nie mogłam dać z siebie wszystkiego, bo ta dziwna dziewczyna patrzyła. Teraz, gdy jej nie ma, ch






