POV VARKONA
Wziąłem długi prysznic, zmywając z siebie stres minionej nocy.
To było cholernie przerażające zdarzenie i miałem nadzieję, że nigdy się nie powtórzy.
Zakręciłem wodę, czując się w końcu odświeżony, wziąłem ręcznik i owinąłem go wokół bioder.
Wyszedłem z łazienki i zastałem Morwennę opartą o ścianę, czekającą na mnie.
— Miałam do ciebie dołączyć, ale nie chciałam zostać ponownie odrzuco






