PUNKT WIDZENIA VARKONA
Obudziłem się wcześnie na trening, ale zrezygnowałem z niego, gdy Morwenna powiedziała mi, że czeka na mnie niespodzianka. Uznałem, że najlepiej będzie udać się na poranny spacer, czekając na jej prezent.
Ubrany w moje zwykłe spodnie i tradycyjną koszulę z szarfą, przekazywaną każdemu alfie watahy, ruszyłem przed siebie.
Mój beta, Eldrin, dołączył do mnie, gdy tylko zobaczył






