PUNKT WIDZENIA LYRAEI
Z perspektywy czasu, nie powinnam mu grozić. Powinnam była zachować swoje plany w sercu.
Jedyne, co osiągnęłam, to rozeźlenie go. Sprawiłam, że stał się jeszcze bardziej wściekły na mnie za grzechy mojego ojca.
Myśląc o tym teraz, nie miałam w tym wszystkim żadnej winy. Moim największym grzechem było to, że urodziłam się jako córka mojego ojca.
Jego kara dla mnie? Odmalowanie






