POV LYRAEY
To nie zadziałało. Życzliwa próba pomocy ze strony Aerythe, bym odzyskała swoją wilczycę, zakończyła się niepowodzeniem.
Na początku szło dobrze. Czułam, że ona chce się wydostać, ale coś blokowało jej drogę.
Nie wiem, czy to był strach, czy po prostu ból. Gdybym tylko odzyskała pamięć, być może zrozumiałabym, co sprawiło, że odeszła.
Ale starałam się ze wszystkich sił, na jakie było mn






