PUNKT WIDZENIA LYRAEI
Przez całą noc prawie nie zmrużyłam oka. Czuwałam, sam na sam ze swoimi myślami. Kiedy w końcu pojawiły się pierwsze promienie słońca, byłam całkowicie wyczerpana.
Zamknęłam oczy, gotowa chwycić choć odrobinę snu. Ale jedyne, co widziałam, to obrazy Varkona unoszące się w mojej głowie.
Nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego ciągle o nim myślę. Moja dusza powinna być ukojona, praw






