PERSPEKTYWA VARKONA
„Pod samym moim nosem, wewnątrz naszej watahy, moja partnerka i moje nienarodzone szczenięta o mało nie zginęły, a ja nie zdołałem ich ochronić. Czy ja w ogóle mam prawo nazywać się Alfą? Nie mogę stracić Lyraei, ani teraz, ani nigdy” – powiedziałem do swojego wilka.
Poranne powietrze było ciężkie od smutku, tego rodzaju, który przykleja się do skóry i przenika do kości. Cała w






