Perspektywa Sylvie
Koszmar, który mnie obudził, dotyczył Sarkona. Wybił wszystkich i kazał mi patrzeć, jak rozszarpuje mojego partnera na strzępy, mając Hekate u boku.
To był rozdzierający serce widok i nigdy nie chcę przez to przechodzić. To było tak realne, jakby przekazywano mi wiadomość.
Jeśli odmówię zapłacenia ceny, zapłacą ją moi bliscy.
Nigdy. Nigdy na to nie pozwolę. Nie, jeś






