Perspektywa Valeriona
– Po jakiego grzyba tu klęczysz i wyjesz na podłodze? – zapytała Nymue, mijając mnie i podchodząc do miejsca, w którym nieruchomo leżała Sylvie.
– Sylvie, ci ludzie twierdzą, że nie żyjesz, ale ja wiem, że to nieprawda. Co z tego, że twoja skóra straciła cały kolor? To nie ma znaczenia, prawda? Jesteś Sylvaine Vora, księżycowa wilczyca. Dziewczyno, przetrwałaś gorsze r






