Rozdział trzydziesty siódmy
|Następny poranek|
•VIVIENNE•
Obudziłam się gwałtownie. Poczułam mokre, ciepłe i mrowiące doznanie w okolicach krocza. Uchyliłam powieki i pierwszą rzeczą, jaką zobaczyłam, była głowa Sebastiana między moimi nogami. Robił mi minetę i jednocześnie pieścił mnie palcami. Na mojej twarzy pojawił się lekki uśmiech, gdy na niego spojrzałam.
Musiał wyczuć, że się w niego wpatr






