Rozdział ósmy
• SEBASTIAN •
Po kilku godzinach snu obudziłem się z wzdrygnięciem, gdy poczułem ostry ból na twarzy. Rozejrzałem się w panice, zastanawiając się, skąd nadszedł cios, po czym odkryłem, że Vivienne rozwaliła się na całym łóżku, a jej ręka znajdowała się dokładnie tam, gdzie przed chwilą leżała moja głowa.
Ściana z poduszek, którą zbudowała wczoraj, runęła, a ona zdążyła nawet przekroc






