Rozdział trzynasty
• VIVIENNE •
Sebastian niósł mnie na plecach przez całą drogę do willi. Wywoływaliśmy sporo dziwnych spojrzeń u ludzi mijanych na drodze, ale nie przejmowałam się tym, bo była to dla mnie okazja, by znów poczuć się jak mała dziewczynka.
To zdarzenie przywołało wspomnienia z czasów, gdy byłam młodsza. Tych kilka razy, kiedy ojciec był w domu, bawił się ze mną; urządzaliśmy herbat






