Rozdział dwunasty
• SEBASTIAN •
Stałem z opadniętą szczęką, gapiąc się na Vivienne z czystym niedowierzaniem. Co ona miała na myśli, mówiąc, że będziemy sprzątać plażę? Co to miało wspólnego z udowadnianiem mojej wartości?
Byłem jednocześnie zszokowany i zdezorientowany.
— Vivienne, co sprzątanie plaży ma wspólnego z czymkolwiek? — zapytałem cicho.
— Cóż, według badań, które przeprowadziłam wczora






