Seraphina powoli zamknęła oczy i pokręciła głową. Czuła się jednocześnie słaba i oszołomiona. Jej dłonie drętwiały od zbyt ciasnych więzów na krześle. W głowie huczało jej niemiłosiernie. Zastanawiała się, czy Alistair już wie o jej zniknięciu.
Miała nadzieję, że jej córka nic o tym nie wie.
Przełknęła z trudem ślinę i ponownie otworzyła oczy, by spojrzeć na mężczyznę. — Dlaczego… Dlaczego mi to r






