Otworzyłam drzwi do pokoju, który dla nas zarezerwowano. Był prawie taki sam jak ten, w którym jedliśmy kolację z rodziną Alarica. Caspian stał na drugim końcu sali i wyglądał przez okno. Odwrócił się, słysząc otwierające się drzwi. Wyglądał na zmęczonego, ale uśmiechnął się na mój widok.
– Cami. Byłem zaskoczony, ale też szczęśliwy, kiedy Valerian powiedział mi, że chcesz porozmawiać – wyznał. W






