Nina była całkowicie zbita z pantałyku. Na pewno nie mogła powiedzieć: „Grubas jest po prostu beznadziejny i uwielbia zgrywać się na bohatera. Nie potrafił nawet złapać fretki, a przy okazji strzyknęło mu w plecach”. Musiała zachować odrobinę godności dla tego wielkiego zwierzaka.
Odchrząknęła i przybrała poważną minę. – To nic takiego. Grubas po prostu trochę zapomniał się podczas zabawy z fretką






