Nina wpatrywała się w lśniącą "mobilną rezydencję". W porównaniu z jej własnym, odległym marzeniem o podróży kamperem, była tak zazdrosna, że jej oczy niemal zrobiły się czerwone.
Właśnie gdy Nina wpatrywała się w luksusowego kampera, a jej oczy przepełniała zawiść, z okna pojazdu nagle wychyliła się wielka, futrzasta głowa – to był Cień.
Cień natychmiast zauważył Ninę, zaszczekał dwukrotnie z pod






