Powiedział: "Niesamowite. Muszę zjeść i odzyskać siły, żeby móc pojechać do Kaysena do szpitala."
Nina pochyliła się i zapytała cicho: "Amber, jak skończysz jeść, mógłbyś mi pomóc wytropić Tabby Kinga?"
Wykorzystując chusteczkę do wytarcia pyska Amber, Nina uśmiechnęła się. "Muszę zabrać Tabby Kinga do domu; kończy już na dziś pracę."
Wiedziała, że kot zawsze wie, gdzie przebywa jego pobratymiec.






