Nina natychmiast rozpoznała mężczyznę w średnim wieku w okularach, emanującego naukową gracją. Był to Spencer, prorektor Uniwersytetu w Jelasburgu.
Dla Niny władze uczelni zawsze wydawały się nieco nieosiągalne, ale Spencer był zupełnie inny.
W czasach, gdy Nina aplikowała do Królewskiego Kolegium Weterynaryjnego za granicą, Spencer osobiście napisał jej list polecający, a nawet załatwił jej dostę






