Nina obserwowała pulchne, małe świstaki wygrzewające się w słońcu nieopodal, i nagle jej oczy rozbłysły.
Nina powiedziała: "Może nasi futrzaści sąsiedzi mogliby podać nam łapę.
"Oczywiście, będziemy potrzebować zaangażowania całego klanu, więc będzie to wymagało trochę pracy. I wiesz, powinniśmy ich wynagrodzić za ich wysiłek."
Eloise natychmiast pojęła i nie wahała się ani chwili. Powiedziała: "J






