Sroka o olśniewających piórach nadleciała z oddali, dumnie prezentując swój elegancki, czarno-biały frak.
Jej długie pióra ogona zakreśliły w powietrzu pełen wdzięku łuk, gdy wylądowała z gracją tuż przed Niną.
Powiedziała: "Panno Summer! Pozwoli pani, że wyjaśnię, co się stało! Otóż, trochę wcześniej, ja, uh, niczego nie kradłam — zajmowałam się tylko swoimi sprawami, wie pani".
Sroka zaniosła si






