Nina zmrużyła oczy, patrząc na kota, który właśnie się oddawał w ręce sprawiedliwości. – Chcesz powiedzieć, że to przez ciebie pan Winston stracił przytomność?
Głowa kota abisyńskiego nerwowo się zatrzęsła. – Tak. Przepraszam. Kiedy wczoraj dziewczyna ze sklepu zoologicznego przyniosła mnie do domu, Kaysen był zafascynowany tym, jak pięknie pachnę po kąpieli.
– Wziął mnie na ręce i po prostu ciągl






