Nina zdjęła rękawiczki i porządnie podrapała Króla Pręgowanego po głowie, a jej myśli pędziły z zawrotną prędkością.
Król Pręgowany wyczuł, że Nina myśli o czymś ważnym, więc po prostu to znosił.
Nina spojrzała Amberowi prosto w oczy. – Amber, czy czułeś jakiś dyskomfort, kiedy pan Winston zakładał ci obrożę wczoraj rano?
Amber pokręcił głową. – Nie, w ogóle. Kaysen grzebał wczoraj rano w szkatułc






