Kiedy dotarli na miejsce, Nina rozchyliła krzaki, a widok, który na nią czekał, sprawił, że sapnęła, z trudem łapiąc powietrze.
Pustułka o rdzawo-brązowych piórach leżała rozciągnięta na ziemi, resztkami sił trzymając się życia, a jej świadomość szybko gasła.
Jej niegdyś zwinne ciało było rozerwane i zakrwawione, a eleganckie skrzydła były teraz wykręcone pod kątami, które sprawiły, że żołądek Nin






